Sierżant sztabowy Marek Poprawski jest Technikiem Kryminalistyki w Wydziale Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Swoją służbę rozpoczął w 2001 roku w Oddziale Prewencji Policji KWP we Wrocławiu. W 2008 roku przeniesiony został do Komisariatu Wodnego KWP, funkcjonującego od 2010 roku jako Referat Prewencji na Wodach i Terenach Przywodnych Wydziału Prewencji KMP we Wrocławiu. W międzyczasie w roku 2011 powierzono mu obowiązki Referenta w Ogniwie Patrolowo-Interwencyjnym Wydziału Wywiadowczego i Interwencyjnego KMP Wrocław, które pełnił do chwili przejścia do Wydziału Techniki Kryminalistycznej w marcu 2012 roku.
Pomimo młodego wieku i krótkiego stażu w pracy Technika Kryminalistyki, sierż. sztab. Marek Poprawski dał się już zauważyć jako policjant o szczególnych predyspozycjach w wykonywanym zawodzie. Jego obowiązki służbowe wymagają bowiem dużej spostrzegawczości, a także odporności na stres i nierzadko również na drastyczne widoki. Poza tym sierż. sztab. Marek Poprawski w bardzo szybkim czasie nabywa wiedzę i doświadczenie, niezbędne w tej pracy, o czym świadczyć może zdarzenie z bieżącego roku, gdy podczas pełnienia służby wysłany został do miejsca ujawnionych zwłok nieznanej osoby. Jeszcze przed przyjazdem prokuratora, w czasie tworzenia dokumentacji fotograficznej i oględzin ciała w zaawansowanym rozkładzie, Technik założył hipotetycznie, że jest to ciało kobiety. Jako argument posłużyła mu znajomość budowy wszystkich kości, w tym także kości czaszki. Słuszność jego przypuszczenia została wkrótce potwierdzona po przybyciu na miejsce oględzin prokuratora i biegłego z zakresu medycyny sądowej.
Pomimo młodego wieku i krótkiego stażu w pracy Technika Kryminalistyki, sierż. sztab. Marek Poprawski dał się już zauważyć jako policjant o szczególnych predyspozycjach w wykonywanym zawodzie. Jego obowiązki służbowe wymagają bowiem dużej spostrzegawczości, a także odporności na stres i nierzadko również na drastyczne widoki. Poza tym sierż. sztab. Marek Poprawski w bardzo szybkim czasie nabywa wiedzę i doświadczenie, niezbędne w tej pracy, o czym świadczyć może zdarzenie z bieżącego roku, gdy podczas pełnienia służby wysłany został do miejsca ujawnionych zwłok nieznanej osoby. Jeszcze przed przyjazdem prokuratora, w czasie tworzenia dokumentacji fotograficznej i oględzin ciała w zaawansowanym rozkładzie, Technik założył hipotetycznie, że jest to ciało kobiety. Jako argument posłużyła mu znajomość budowy wszystkich kości, w tym także kości czaszki. Słuszność jego przypuszczenia została wkrótce potwierdzona po przybyciu na miejsce oględzin prokuratora i biegłego z zakresu medycyny sądowej.

